Ciepłe zupy na chłodne dni

Rozgrzewają, sycą i dodają energii. Nie ma nic lepszego na chłodne, jesienne dni niż smaczna, pożywna zupa.

Kiedy na zewnątrz zaczyna się robić chłodniej, od razu na myśl nam przychodzi talerz ciepłej zupy. Nie bez powodu żołnierze przebywający na zimnym poligonie dostają gęstą i tłustą grochówkę – dzięki niej nabierają sił i robi im się cieplej. Zupy z dodatkiem aromatycznych, rozgrzewających przypraw są idealnym posiłkiem na tę porę roku. A można je przygotować szybko i bez wielkiego wysiłku.

Grzybowa z makaronem

Jesienią smakuje najlepiej, bo możemy ją ugotować na bazie świeżo zebranych w lesie prawdziwków lub borowików. Tak zupę grzybową gotowały nasze babcie: oczyszczone grzyby moczyły, potem gotowały, a następnie wyjmowały grzybki z wody, siekały i podsmażały na maśle. Wody z gotowania grzybów nie wylewały, ale dodawały do wywaru z jarzyn, gdzie trafiały też podsmażone grzyby. Na koniec zupa była zabielana śmietaną i podawana z dodatkiem grubego makaronu. Warto sięgnąć po ten tradycyjny przepis – efekt murowany.

Krem z ciecierzycy

Zwykli zjadacze mięsa za nią nie przepadają, ale dla wegetarian i wegan jest niezastąpionym źródłem cennego białka. Robimy ją podobnie jak inne zupy przecierane (np. z soczewicy, brokułów czy dyni): na wywarze z jarzyn, z dodatkiem tłuszczu, cebuli i ziemniaka, a na koniec przyprawiamy imbirem i zabielamy śmietaną. Jeśli łyżkę śmietany wlejemy prosto do talerza, utworzy na powierzchni zupy ładny, biały wzorek. Zupę-krem z ciecierzycy podajemy udekorowaną  listkami świeżej kolendry. Warto pamiętać, że cieciorka wymaga długiego moczenia w wodzie – najlepiej zrobić to już poprzedniego dnia.

Grochówka

Wspomniana wcześniej grochówka jest uważana za jedną z najbardziej sycących i pożywnych zup, głównie dlatego, że jest przyrządzana na wywarze z mięsa, z dodatkiem tłustego boczku. Co jak co, ale kalorii tej zupie nie brakuje, dlatego jest idealna na zimne dni. Jest gęsta, bo zawiera rozgotowany groch, a poza tym ziemniaki, cebulę, kawałki mięsa i boczku. Bez wątpienia musi być przyprawiona majerankiem, i to w dużej ilości, bo należy do zup ciężkostrawnych. Ale za to jaka jest smaczna! Grochówkę podajemy w grubszych, solidnych talerzach lub ceramicznych miskach, a na talerzyku obok kładziemy kromki świeżego razowca.

Pomidorowa

Klasyk nad klasykami. Można ją przyrządzić na różne sposoby: albo do wywaru z mięsa i warzyw dodać przecier pomidorowy i ewentualnie zaprawić śmietaną, albo oprzeć się na samych przecieranych pomidorach, doprawionych ziołami. Taka pomidorówka ma konsystencję kremu i jest naprawdę pyszna. O tej porze roku jeszcze możemy ją zrobić ze świeżych pomidorów. Podajemy ją z makaronem lub ryżem i przyprawiamy zieloną pietruszką.

Rosół tradycyjny

Dawniej traktowano go jak lekarstwo na różne choroby. Najłatwiejsza zupa świata. Wystarczy wrzucić do garnka kurczaka i kawałek wołowiny, dodać włoszczyznę – i gotowe!

Niby tak, ale ugotowanie naprawdę dobrego rosołu to nie taka prosta sprawa. Wiele zależy od proporcji, od rodzaju mięsa i sposobu przyprawiania. Jaki jest sekret udanego rosołu? Dodaj do niego kilka kawałków przypalonej na ogniu białej cebuli i koniecznie wrzuć parę listków włoskiej kapusty. Jeśli dodasz więcej niż zwykle marchewki, będzie bardziej słodki. Rosół lubi też lubczyk.